FANDOM


Totalna Porażka Wyspa Wawanakwa - Odcinek 3

Szef: W ostatnim odcinku Totalnej Porażki Wyspy Wawanakwa. Żyrafy i Słonie biegały jak opętane po boisku do gry w koszykówkę. Beth oddała celny strzał zapewniając zwycięstwo drużynie Słoni. Duncan zauroczył się w Gwen, kiedy ta wykonałą celny rzut do kosza. Chris odszedł z programu, a ja muszę zrobić jakiś konkurs piękności.

Szef pokazuje kartkę do kamery

Szef: I wiecie co? NIE JESTEM Z TEGO POWODU ZADOWOLONY. SIADAĆ NA DUPIE I OGLĄDAĆ KOLEJNY ODCINEK TOTALNEJ PORAŻKI WYSPY WAWANAKWA.

Domek, pokój chłopaków

W pokoju są Duncan i Justin. Ezekiel i Geoff gdzieś na chwilę wyszli

Duncan: Justin, potrzebuję twojej pomocy

Justin: Mów w czym problem

Duncan: Pewnie tak jak ja nie cierpisz tego zgreda Ezekiela

Justin: Bardzo chciałbym mu dokopać

Duncan: Zagłosuj na niego na najbliższej ceremonii, to pojedzie do domu

Justin: No ok. Pomyślę

Do pokoju wchodzi Geoff

Geoff: Siema ziomy. O czym rozmawiacie.

Duncan: Chce wyeliminować tą zakałę

Geoff: Jaką zakałę?

Duncan: Ezekiela

Geoff: Aaa

Chatka, pokój dziewczyn

Izzy: Leshawna, kto by przypuszczał. Nasz sojusz zawiódł

Leshawna: To trochę moja wina. Jestem zbyt emocjonalna

Izzy: Szkoda, że wyeliminowałaś Sadie, wydawała się być sympatyczna. Co teraz zrobimy we dwie? Chłopaki nas wywalą

Leshawna: Nie ma problemu. Słyszałam przez ścianę, jak Duncan namawia Justina do eliminacji Ezekiela, a on to już używa dobrze swoich "argumentów"

Izzy i Leshawna zaczęły się śmiać

Willa, balkon

Gwen i Trent siedzą na balkonie

Trent: Niezły popis umiejętności wczoraj

Gwen: Ta... dzięki Trent. Ciągle dostaje za to pochwały, a to Beth oddała strzał jako ostatnia

Trent: Też bym chciał tak grać w kosza. Ale z drugiej strony wystarczy mi gitara. Gram... czasem na ogniskach szkolnych. A jak tam się układa z Duncanem, bo słyszałem, że coś ten tego?

Gwen: Sorry, muszę iść

Trent: Powiedziałem coś nie tak?

(PZ Trent: ) Cóż, tak już mam, że często najpierw mówię, a potem myślę

Obóz

Wściekłe Żyrafy, nie licząc Ezekiela są na dworze. W pewnym momencie podchodzi do nich Szef Hatchet

Szef: Słuchajta robaki. Za godzinę widzimy się w amfiteatrze, gdzie urządzimy konkurs piękności.

Duncan: Będą laseczki? Super

Leshawna: Nie Duncan, nie super. Konkurs piękności to dla mnie żenada

Duncan: Tak, jak ktoś ma tyłek jak przystanek autobusowy, to masz racje

Leshawna zrobiła się czerwona.

Szef: Wybierzcie jedną dziewczynę do tego wyzwania.

Justin: Myślę, że powinniśmy wybrać Leshawnę

Duncan: Haha, koleś, serio? Ona wygląda jak dyrektorka mojej szkoły. Nie, nie nadaje się do tego. Wybieram Izzy, chociaż też się obawiam

Kamera pokazuje na Izzy, która je liście

Duncan: Zapytajmy jeszcze dziewczyny i Geoffa co sądzą

Geoff: Nie no, oczywiście, że Izzy. Sorki Leshawna, lubię cię, ale ty nadajesz się bardziej do zadan siłowych

Leshawna: Nie ma problemu Geoff. Ale Duncan, to co ty zrobiłeś, to szczyt wszystkiego. Jak chcesz powiedzieć swoje zdanie to zrób to kulturalnie, a nie jak ostatni zwierz.

Duncan: Jak ktoś wygląda jak dwa pociągi towarowe, to trzeba być stanowczym, bo cię rozjedzie i zostanie z ciebie cienki placek ziemniaczany

Leshawna: A ty lepiej przestan farbować włosy. Jaki facet to w ogóle robi? Ironia jakaś

Duncan: Nie ironia, tylko irokez

Leshawna: Możesz iść pocałować Heather. Ja stąd idę, bawcie się dalej sami.

Leshawna poszła, gdzieś w las

Justin: Duncan, ty świnio jedna. To co zrobiłeś Leshawnie było podłe

Duncan: I co, poskarżysz się?

Justin: Serca nie masz tylko wątrobę co najwyżej

Duncan: Haha. No nie.

(PZ Duncan: ) No co za ludzie

Willa, pokój dziewczyn

Courtney siedzi na łóżku i patrzy coś na palmtopie. Gwen po chwili wchodzi

Gwen: Hej Courtney, co tam patrzysz

Courtney chciała coś powiedzieć, ale się powstrzymała

Courtney: A tak patrzę sobie na stronę naszego programu. Widzisz, ma być dzisiaj konkurs piękności

Gwen: Ooo, ciekawe. Co, weźmiesz w nim udział?

Courtney: Ty powinnaś. Myślę, że Duncan powinien to zobaczyć

Gwen: A nie masz nic przeciwko? Bo w koncu wy...

Courtney: Nie ma żadnego my. To skonczony temat

Gwen: No spoczko. Mogę wziąć w tym udział

(PZ Courtney: ) No ja tej suce coś zrobię

Obóz

Izzy jest zła na Justina, za to, że... a z resztą, sami zobaczcie.

Izzy cały czas chodzi za Justinem

Izzy: Jak mogłeś powiedzieć, że jestem psychiczna? I że to niby ja jestem mniej atrakcyjna od Leshawny

Justin: Kobieto, weź się uspokój

Justin wchodzi do stołówki

Stołówka

Izzy: O nie, nie nie, nie uciekniesz tak łatwo przede mną

Justin: To prawda, jesteś porąbana, jeśli myślisz, że 2 + 2 = 5

Justin wlewa sobie herbatę

Izzy: A ty patrzysz tylko w swój wygląd, a guzik masz o tym pojęcia

Justin: Ty masz guzik pojęcia o wszystkim

Izzy: O tak, a chcesz się przekonać?

Justin: Takich jak ty nic nie przekona

Kłótnia trwała dalej, i trwała godzinami.

Amfiteatr

Publiczność siedzi na miejscach, a Szef na miejscu dla jurorów

Szef: Witam was na pierwszym w historii Totalnej Porażki, konkursie piękności. Dzisiaj przed panstwem wystąpią dwie modelki z przeciwnych drużyn. Ta dziewczyna, która zaprezentuje się lepiej, wygra dla swojej drużyny

Za kulisami czeka Gwen, która trzyma w ręce strój który ma założyć

Gwen: Nie, nie dam rady

Gwen się wychyla i macha do Courtney. Courtney do niej podchodzi

Courtney: Co jest?

Gwen: Może ty wystąpisz? Proszę. Ja mam tremę, że nie wiem, ale nie dam rady

Courtney: Na pewno dasz

Gwen: Nie nie dam

Courtney: To ok, ja się tym zajmę

(PZ Courtney: ) Dobrze, skoro Gwen jest taka cienka i nie potrafi, to ja to zrobię. W koncu mam co pokazać

(PZ Gwen: ) Uff, myślałam, że tam normalnie zemdleję

Szef: Już za chwilę na scenie wystąpi zgrabna dziewczyna, modelka z drużyn Milczących Słoni

Courtney wychodzi na scenę. Miała na sobie krótkie spodenki, top do połowy brzucha i buty w których najczęściej chodzi.

Kamera pokazuje na Duncana, który na widok Courtney otworzył twarz

Duncan: Ja ciesz pierniczę

Geoff: Stary, przerąbane, że z nią zerwałeś

Duncan: No...

Duncan łapie się za tył głowy

Cody: Szefie, a kto to będzie oceniał?

Duncan się otrząsnął

Szef: Jasny gwint

Wali głową w ławkę

Cody: Co się dzieję, Szefie?

Szef: Zapomniałem o jurorach, Chris beknie za to. Nieważne teraz na scenę zapraszamy modelkę ze Wściekłych Żyraf.

Uczestnicy czekają na Izzy

Duncan: No i gdzie ją wcięło

Las

Izzy i Justin dalej spędzają czas na kłótni. W tym czasie zbierają owoce

Izzy: Ty nawet solidnych argumentów nie dasz rady sklecić

Justin: Potrafię, tylko twój mózg jest pusty ty pustogłowa dziewczyno.

Izzy: Jesteś frajerem i debilem w jednym. Prędzej sam byś się nadał do tego wyzwania

Justin: No pewnie

Izzy: Może jeszcze zacznij nosić sukienki

Justin: Haha, bardzo śmieszne...

Amfiteatr

Geoff: Zauważ, że z naszej ekipy tylko my tu jesteśmy

Kamera pokazuje na ławke Żyraf, na której siedzą tylko Duncan i Geoff

Duncan: Fakt, może nie powinienem tak wywoływać tego zamieszania dzisiaj rano

Geoff klepie Duncana po plecach

Geoff: Spokojnie, i tak to wygramy

Szef: Milczące Słonie wygrywają walkowerem

Geoff: Albo nie.

Ceremonia

Szef: Dobra. Nie chce wygłaszać tych głupich przemówien, już ważne, że wyzwania sam muszę robić a przy tym gotować i pilnować, by nie przypiec obiadu. A tak swoją drogą, to mam jedną rzecz do piwiedzenia. MIĘCZAKI JESTEŚCIE TRZECIE WYZWANIE PRZEGRALIŚCIE DURNIE. Ok, pianki dostają Leshawna i Duncan, a także Ezekiel i Justin. Ostatnim bezpiecznym jest.

.

.

.

.

.

Geoff. Izzy, wylatujesz i to jednogłośnie

Izzy: Leshawna, to ty też na mnie głosowałaś?

Leshawna: Sorki, musiałam

Izzy: Tiaa. Nieważne. Narka wszystkim

Szef: Dobra karaluchy. Robi się ciemno więc idźcie spać i do następnego razu w Totalnej Porażce Wyspie Wawanakwa. CHRIS GDZIE JESTEŚ TY CHOLERO JEDNA?

Ciekawostki

  • Ezekiel, Beth, Owen i DJ pojawili się, jednak nic nie powiedzieli.
  • To pierwszy odcinek fikcji, w którym Szef Hatchet jest prowadzącym.
    • Jest to również pierwszy odcinek, w którym Chris się nie pojawia.
  • Z pokoju zwierzeń skorzystali: Courtney, Duncan, Gwen i Trent.
  • Wyzwanie nawiązuje do "Uciekający Model".
  • Po eliminacji Izzy, Leshawna została ostatnią dziewczyną w drużynie Wściekłe Żyrafy.
  • Jest to trzeci odcinek z rzędu, w którym wyeliminowana jest dziewczyna.
    • Dodatkowo po raz trzeci z rzędu wyeliminowany jest zawodnik z Wściekłych Żyraf.
  • Po raz pierwszy w tym odcinku, chłopak należy do sojuszu, po tym jak Duncan i Justin go zawarli.
    • Jednak sojusz dziewczyn z Wściekłych Żyraf kończy się w tym odcinku z powodu eliminacji Izzy.
  • Jest to pierwszy odcinek, w którym drużyna wygrywa walkowerem.
  • Beth jest jedyna dziewczyną, która była na widowni podczas konkursu piękności.
    • Courtney występowała, Gwen pomagała jej za kulisami, a Izzy i Leshawna nie stawiły się,
  • Po tym odcinku ilość chłopaków jest dwa razy większa niż ilość dziewczyn. Ośmiu chłopaków i cztery dziewczyny.
  • Po tym odcinku, Duncan jest jedynym chłopakiem, a Leshawna jedyną dziewczyną z Wściekłych Żyraf, którzy nie otrzymali żadnego negatywnego głosu.
  • Heather zostaje wspomniana lecz się nie pojawia.
    • Jest to również druga sytuacja, w której istnieje zaburzenie chronologii, z czego pierwszą była znajomość Duncana i Courtney.
  • Po raz drugi z rzędu Szef prowadzi ceremonie eliminacji.

Zobacz także

Totalna Porażka Wyspa Wawanakwa odcinki
Przed połączeniem Powrót | Mecz | Złość piękności szkodzi | Hokejowa gra | Co dwie głowy, to nie jedna | Zbrodnia niemal doskonała | Zabójczy tor przeszkód | Znowu mnie wystawiłeś | Jaskinia, podziemia i odnowiona miłość
Po połączeniu Dogonią Nas | Hazard | W górę | Siedem Smaków | Przeżyj albo zgiń