FANDOM


Chris: Ostatnio w Totalnej Porażce Wyspie Wawanakwa. Finałowa szóstka działała w dwóch trzyosobowych sojuszach. Owen chciał poderwać Gwen, ale nim zrobił jakikolwiek krok, wyleciał. Uczestnicy grali w pokera, gdzie zwycięzcą okazał się być Geoff, który jako jedyny mógł czuć się bezpiecznie na ceremonii eliminacji. Zrobiliśmy psikusa uczestnikom i odpadły dwie osoby. Kryminalista Duncan, oraz żarłoczny Owen. Czyj sojusz przetrwa dłużej? I kto odpadnie? To już dzisiaj w Totalnej Porażce Wyspie Wawanakwa

Stołówka

Gwen i Leshawna siedzą w stołówce

Leshawna: No i znowu dałyśmy się porobić.

Gwen: Tia. Zjedzmy coś, bo dzisiaj musimy dać z siebie 200%

Leshawna: Chyba nie zrobi znowu podwójnej eliminacji

Gwen: Wątpię, ale można spodziewać się wszystkiego

Leshawna wypluwa "kleik" Szefa

Leshawna: Tfu, jakie to nie dobre

Gwen: Ale chyba nie zamierzasz głodować?

Leshawna: Nie, wygarnę Chrisowi co myślę, o tej jego grze

Gwen: Leshawna, nie rób głupstw

Leshawna wyszła.

Gwen: No i poszła

Kontynuowała jedzenie

Willa

Courtney i Geoff siedzą przy stole

Courtney: Podałbyś mi ten napój gazowany?

Geoff: Proszę

Geoff podaje Courtney napój gazowany

Courtney: Dzięki. Denerwujesz się, że możesz odpaść?

Geoff: Ziom, cały czas siedenerwuję

Courtney: To co ja mam powiedzieć?

Geoff: Powinniśmy się zrelaksować

Courtney: Nie no

Geoff: Courtney, no weź. Zagramy w coś na XBOX'ie?

Courtney: Czy ja wiem?

Geoff: Wiem, że denerwujesz się kiepską sytuacją, ale nerwy nic nie zdziałają

Courtney: Zgoda. I tak cię ogram w fifę 15

Boisko do gry w koszykówkę

Chris i Szef siedzą na ławce, Chris ma w ręku piłkę do kosza

Chris: Niezły mecz stary

Szef: Dzięki

Chris: Prawię cię ograłem

Szef: No właśnie hehe, prawie

Chris: A jakieś plany?

Szef: Zrobić obiad i kolacje

Chris: No właśnie, bo jest sprawa

Szef: To dawaj

Chris: Zastąpisz mnie?

Szef: CO? Po*****o cię

Chris: Ale ziom, to ćwiercfinał. Te dzieciaki muszą w koncu poczuć ból.

Szef: Nie zgodzę się, być po raz kolejny prowadzącym. Moja robota to szykować żarcie dla przegranych, a nie robić za prowadzącego

Chris: Proszę, ostatni raz

Szef: NIE NIE I NIE

Chris: Szefie

Szef: Wychodzę, mam to gdzieś

Szef wyszedł z boiska i trzasnął drzwiami.

Willa

Courtney i Geoff grają w fifę 15

Courtney: Ha, i ograłam cię fajtłapo

Geoff: To nie moja wina że Finlandia ma dziurawego bramkarza

Courtney: Nie zmienia to faktu, że przerąbałeś 3 do zera

Geoff: Rewanż

Courtney: Chętnie

Stołówka

Leshawna wraca

Gwen: I co?

Leshawna: Nie, nie chcę ryzykować

Gwen: Dobrze zrobiłaś, że nic nie powiedziałaś Chrisowi

Leshawna: Miałam zamiar powiedzieć, ale się ugryzłam w język

Gwen: A gdzie on teraz jest

Leshawna: Gadał coś z Szefem na boisku. A ten się później tak zdenerwował, że jak trzasną drzwiami, to aż farba z ławki rezerwowej zeszła

Gwen i Leshawna zaczęły się śmiać

Gwen: Poprawiasz mi humor

Leshawna: Spoko laska

Gwen: Brakuję mi willi

Leshawna: Nom, mi też. Dobra, nie zjadłaś mi mojej porcji?

Gwen: Nie proszę

Leshawna zaczyna jeść

Willa

Geoff i Courtney grają rewanż

Courtney: No... no... Kur*a

Geoff: Haha, i kto jest najlepszy

Courtney: Wygrałeś 2 do 1, też mi wielce

Geoff: Liczy się fakt

Courtney: Masz racje ziom

Geoff: Powtarzasz po mnie?

Courtney: Sorka

Geoff: Nie ma sprawy. Moje slangi należą również do moich ziomków

Courtney: Mam prośbę

Geoff: Tak?

Courtney: Ogarnąłbyś co Gwen i Leshawna kombinują?

Geoff: No luz

Stołówka

Leshawna skonczyła jeść

Leshawna: Paskudztwo

Gwen: Mi też nie smakuje, no ale jak trzeba, to trzeba

Do stołówki wchodzi Geoff

Geoff: Hej

Gwen: Jeśli na śniadanie, to już zjedzone

Geoff: Nie, wcale nie

Leshawna: Pewnie się nieźle objadłeś

Geoff: Tia, za dwóch

Leshawna: Coś chciałeś

Geoff: W sumie to tak pogadać

Gwen: A w sumie, może i ty byś coś chciał

Geoff: Nie kumam

Gwen: No wiesz, współpracę. Będziemy mieli przewagę i pozbędziemy się Courtney

Geoff: Emmm

Leshawna: Geoff, ona dobrze gada

Geoff: Nie, nie da się zrobić. Ziomki to rzecz święta, tak więc sorry

Geoff wychodzi ze stołówki

(PZ Geoff: ) W moich stronach, kto zdradza ziomków, jest ostatnim patałachem. Nie robi się tak. Będę walczył z Courtney do konca

Chris: (z głośnika) Ludzie, za 15 minut widzimy się pod klifem

Klif

Uczestnicy w strojach kąpielowych stoją od zewnętrznej strony klifu

Chris: Witajcie ludzie

Leshawna: Nie kumam po co kazałeś nam się przebrać w stroje kąpielowe

Chris: Bo mogłem, hehe

Geoff: Nie jest źle

Chris: No właśnie xD Dobra, ale zadanie na dziś. Cóż, dzisiaj będziecie się wspinać od zewnętrznej strony klifu, na sam jego 310 metrowy szczyt. Pierwsza osoba na mecie zapewni sobie immunitet, oraz miejsce w willi. Zadanie jest trudne, ale poznajcie moje dobre serce. Możecie użyć innego sposobu by dostać się na szczyt klifu, ale tylko trzy z nich są zgodne z regulaminem zadania. Pierwsze to oczywiście wspinaczka, zaś drugie i trzecie to użycie helikoptera, bądź jetpacka.

Courtney: A gdzie one są?

Chris: Są dobrze ukryte. Tak dobrze, że sam zapomniałem gdzie one są

Gwen: To świetnie...

Chris: Czas, start

Cała czwórka zaczęła się wspinać

Courtney: Geoff, i jak, dowiedziałeś się coś?

Geoff: Pewnie

Courtney: Co?

Geoff: Gwen i Leshawna proponowały mi sojusz przeciwko tobie

Courtney: WIEDZIAŁAM

Courtney tak krzyknęła, że aż spadła. Na szczęście do wody

Geoff: Courtney, nic ci nie jest?

Courtney: Nie, słuchaj, może ja poszukam tego sprzętu do latania, a ty się wspinaj

Gwen: Czyżby Courtney się poddała?

Leshawna: Nie wiem, na pewno coś knuje

Gwen: Albo idzie szukać tego i owego

Leshawna: To może ty też idź

Gwen schodzi i zaczyna szukać

Obóz

Courtney: Czemu musisz szukać wtedy kiedy ja szukam

Gwen: Nie, to ty szukasz wtedy kiedy ja szukam

Courtney: To chociaż szukaj gdzie indziej

Gwen: Nie

Klif

Geoff i Leshawna są coraz bliżej

Geoff: Jeszcze kawałeczek

Leshawna: Nie dam się tak łatwo

Geoff stawia ostatni kro

Geoff: Ha wygrałem

Chris: Geoff wygrywa immunitet

Leshawna dociera jako druga

Leshawna: Haha

Chris: Leshawna jest druga. Zmiana planów, kto ostatni dotrze na metę, odpada.

Obóz

Courtney i Gwen: Co?

Obie szybko biegna w stronę klifu

Klif

Courtney i Gwen się wspinają

Courtney: Spadaj

Gwen: To ty spadaj

Gwen zepchęła Courtney

Gwen: Ha

Courtney wylatuje z jeziora helikopterem

Courtney: I co, łyso ci?

Chris: Aaa, czyli tam go schowałem

Gwen wspina się coraz szybciej, ale Courtney okazała się być szybsza

Courtney: Tak, półfinał <3

Ceremonia

Geoff i Leshawna żegnają się z Gwen. Courtney patrzy w palmtopa

Leshawna: Spoko z ciebie kumpela

Geoff: Tak nie da się ukryć

Gwen: Dzięki

Leshawna: Szkoda, że odpadasz

Geoff: Po programie zapraszam cię na imprezę

Gwen: Wy też jesteście spoko

Chris: A ty Courtney nic nie powiesz

Courtney pomachała Gwen ironicznie, a Gwen wsiadła do łodki przegranych.

Ciekawostki

  • Ten odcinek jest podobny do "Upadek Sky"
    • Była to finałowa czwórka.
    • Ostatnia osoba na mecie odpada.
    • Zadanie było związane ze wspinaczką.
  • Jest to pierwszy odcinek sezonu, w którym Chris nie wygłasza zakończenia.
  • Jest to pierwszy odcinek, w którym dziewczyny mają przewagę liczebną.
  • Paradoksalnie w odcinku biorą udział trzy dziewczyny i jeden chłopak, a chłopak wygrywa wyzwanie.
  • Po raz pierwszy nie było ceremonii eliminacji, a zawodnik odpada przez "sudden-death".
    • Czyni to Gwen jedyną osobą, która nigdy nie otrzymała nominacji.
  • To piąty odcinek z rzędu w którym zawodnik z Milczących Słoni jest wyeliminowany.
    • Lecz nie jest to piąty zawodnik z rzędu z powodu podwójnej eliminacji Duncana i Owena w Hazard.
  • Geoff jako jedyny skorzystał z pokoju zwierzeń.
  • Po eliminacji Gwen, Courtney została ostatnim zawodnikiem z Milczących Słoni.
  • To trzeci odcinek z rzędu, gdzie wszyscy należą do sojuszu.
    • Courtney z Geoffem
    • Gwen z Leshawną
      • Lecz po eliminacji Gwen, Leshawna nie ma sojusznika.

Zobacz także

Totalna Porażka Wyspa Wawanakwa odcinki
Przed połączeniem Powrót | Mecz | Złość piękności szkodzi | Hokejowa gra | Co dwie głowy, to nie jedna | Zbrodnia niemal doskonała | Zabójczy tor przeszkód | Znowu mnie wystawiłeś | Jaskinia, podziemia i odnowiona miłość
Po połączeniu Dogonią Nas | Hazard | W górę | Siedem Smaków | Przeżyj albo zgiń