FANDOM


Chris: Witam ponownie w Totalnej Porażce na Wyspie McLean'a! No zupełnie nową wyspę przybyło dwudziestu starych zawodników. Powstały też zupełnie dwie nowe drużyny. Teraz drużyny czeka wyzwanie, które jest przed stołówką. Kto wygra, a kto przegra? Dowiecie się oglądając Totalną Porażkę na Wyspę McLean'a!

*czołówka*

Chris: Witajcie drużyny. Widzicie te śpiące niedźwiedzie? To wasze zadanie. Na taczkach musicie przewieść te miśki do ich jaskiń, do których dojdziecie używając. Drużyna, która pierwsza odstawi niedźwiedzia do domu i pokaże pustą taczkę wygra. Jednak można też odpaść gdy misiek się obudzi. Powodzenia życzę...będę na was czekał przy tych jaskiniach. A tu macie mapy. *wsiada do helikoptera i leci.*

*niedźwiedzie dalej śpią*

Duncan: *bierze mapę* Dobra to kto z Was zna się tu na mapie?

*Harold podnosi rękę*

Duncan: A ktoś jeszcze poza Haroldem?

Lindsay: Czy mapa to taki kapelusz? Bardzo mi by się teraz przydał.

Eva (PZ): Jak ta głupia blondyna mnie irytuje.

Courtney: Ja to wezmę, mam świetną orientacje w terenie.

Gwen: I się zaczęły przechwałki.

Duncan: Bardziej ufam umiejętnością Courtney niż Harolda.

Harold: Wypraszam sobie! *Geoff zatyka mu buzie*

Duncan: Dziób na kłódkę. Ja z Tylerem będziemy pchać taczkę. Ruszamy.

Alejandro: Uważam, że ja z DJ powinniśmy pchać taczkę. Noah dostaje mapę. Pumy już ruszyły.

Sierra: *płacze i omal nie budzi niedźwiedzia*

Noah: Sierra...wiem, że Ci ciężko, ale chcesz wygrać? Zrób to dla Cody'ego. Cody by chciał abyś wygrała.

Sierra: *uspokaja się*

Noah (PZ): Mam nadzieję, że się uspokoi...nie chcę przez nią przegrać wyzwania.

Alejandro: Ruszamy!

*las, drużyna Szybkich Pum*

Bridgette: Coś złe relacje pomiędzy Tobą, a Gwen.

Courtney: Oh...widziałaś pewnie piąty sezon. Było okej, Gwen mnie lubiła, a ja jej przyjaźń chciałam wykorzystać aby wygrać. Zrozumiałam swoje błędy z poprzednich sezonów. Ale teraz to, że jestem miła Gwen odbiera to tak jakbym chciała się podlizać.

Bridgette: Porozmawiam z Gwen, ale to po wyzwaniu. Widać, że jest "adorowana" przez Cody'ego.

Gwen: Jak ty wytrzymujesz z Sierrą?

Cody: Nie wytrzymuje...w końcu czuje ulgę, ponieważ jest w innej drużynie. Poza tym...jak w piątym sezonie mogła mnie pomylić z Cameronem? Przecież jestem od niego bardziej męski. A ty jesteś ładniejsza od Sierry.

Geoff: *do Harolda* Spokojnie ziomek, po wyzwaniu Cię wypuszczę i będziesz mógł gadać.

Lindsay: Wiesz co Elwiro...

Eva: Nazywam się Eva...

Lindsay: A tak przypadkiem nie nazywała się ta rudowłosa?

Eva: To była Izzy...

Eva (PZ): Najchętniej bym na nią wrzasnęła, ale nie chciałam obudzić niedźwiedzia i przez to zostać wywalona pierwsza.

*Ezekiel chowa się w krzakach i ucieka*

Tyler: Ej...widzieliście?

Geoff: Ale co?

Duncan: Może Ci się zdawało...nie ważne...musimy utrzymać prowadzenie.

Tyler (PZ): Na słowo harcerza. Przysięgam, że widziałem tam...Ezekiela.

*las, drużyna Wijących Wilków*

DJ: Przyroda jest bardzo interesująca. O...witaj wiewiórko, niestety nie mam dla Ciebie orzeszka.

Alejandro: DJ później porozmawiasz ze zwierzątkami jak wygramy wyzwanie.

Katie: Alejandro jest taki przystojny.

Sadie: Zgadzam się z Tobą Sadie. Jest lepszy Justina. Przystojniejszy, mądrzejszy...

Beth: I ma piękne oczy.

Leshawna (PW): Muszę ostrzec dziewczyny, ale nie teraz...po skończonym wyzwaniu im powiem, teraz nie chce mieć problemów.

Sierra: Owen. Noah. Spójrzcie...ten ptaszek wygląda jak Cody.

*ptak ląduje jej na ramieniu*

Sierra: Witaj mały Cody.

Owen (PZ): Nie chce być niegrzeczny, ale trochę zaczynam się bać Sierry. Nie żeby coś...jest całkiem miła, ale jej obsesja na punkcie Cody'ego.

Noah: Sierra ogarnij się. Tutaj nie ma Cody'ego, a ten ptak nawet go nie przypomina.

Sierra: Noah...masz podobny głos do Cody'ego.

Noah: Chwila...co?!

Sierra: Jesteście jakoś spokrewnieni z Cody'm? I tak się bardziej przyglądając...jest od niego przystojniejszy.

Noah: Sierra...po pierwsze mam dziewczynę, po drugie jakbym nawet nie miał nie umówiłbym się z Tobą.

Sierra: Jesteś mądrzejszy...i pewnie silniejszy.

Noah: *do Owena* Koleś ratuj.

Owen: Chodź Sierra...podziwiajmy uroki przyrody. A zobacz to na pewno jest do jedzenia. *zjada jakiegoś kwiatka*

Sierra: * patrzy się na Noah'a*

Sierra (PZ): Wiem, że Noah ma dziewczynę...chodzi z tą Emmą. Oglądałam Wariacki Wyścig. Ale uważam, że ta Emma na niego nie zasługuje...pewnie teraz siedzi nad książkami. Teraz to czuje...nigdy Cody'ego nie kochałam, ale kochałam Noah'a!

*przy jaskiniach, Szybkie Pumy*

Cody: Patrzcie! To te jaskinie.

Gwen: Na to wychodzi, że też jesteśmy pierwsi.

Geoff: To szybko, trzeba dać niedźwiadka do domu.

Tyler: Nie możemy tak...najpierw trzeba sprawdzić czy nic w tej jaskinie nie ma. Rzucimy kamień.

*chłopak bierze kamień i rzuca, jednak nie dorzuca*

Tyler: Zaczekajcie jeszcze raz. *bierze tym razem pająka* Coś dziwny ten kamień.

Cody: Tyler...to pająk.

Tyler: Że co? *wyrzuca do tyłu pająka*

*pająk ląduje na głowie miśka i to go budzi*

Duncan: O nie...

Bridgette: Zachowajmy spokój....

Tyler: Wyczuwają ludzki lęk...a może to psy wyczuwają?

Lindsay: Pies? To rzućmy mu patyk!

*rzuca patykiem, który trafia w niedźwiadka. Niedźwiedź się wkurza i zaczyna ryczeć ze złości.*

Geoff: Spadamy stąd!

*niedźwiedź goni Szybkie Pumy*

Chris: Uwielbiam patrzeć jak dzikie zwierzęta gonią zawodników. A ty Chefie?

Chef: *kiwa głową i pije kawę*

*przy jaskini pojawia się drużyna Wyjących Wilków*

Beth: Patrzcie to taczka Szybkich Pum.

Alejandro: DJ teraz szybko wjeżdżamy do jaskini i zostawiamy miśka.

*zostawiają miśka w jaskini i z taczką podjeżdżają do Chrisa*

Chris: Wyjące Wilki! Gratuluje! Wygraliście pierwsze wyzwanie w nagrodę zjecie kolacje w domku Chef'a i tam również przenocujecie.

Wyjące Wilki: Tak! 

Chef: Czemu akurat u mnie?

Chris: Mój program...moje zasady. Poza tym nie chce aby mi zabrudzili domku. A teraz idź poszukać Szybkich Pum.

Leshawna: *bierze na bok Katie, Sadie i Beth* Muszę was ostrzec...uważajcie na Alejandro.

Beth: Dlaczego? 

Katie: No właśnie przecież jest taki przystojny...

Sadie: Oraz jest idealnym przywódcą.

Leshawna: Nie oglądałyście trzeciego sezonu dziewczyny? To jego strategia, najpierw manipuluje dziewczynami, a potem pokolei je wyrzuca...dzisiaj wygraliśmy, ale co będzie przy następnym wyzwaniu? Radzę Wam uważać.

Beth: Pewnie przewrażliwiona. Chodźmy dziewczyny. 

*Szybkie Pumy siedzą na drzewie*

Tyler: Może go jakoś przestraszyć?

Gwen: Ty już lepiej nic nie mów.

*wieczór, przed ceremonią eliminacyjną Szybkich Pum*

Harold: Niestety jestem zdania, że powinniśmy wywalić Tyler'a...lubię go, ale przez niego przegraliśmy wyzwanie.

Duncan: Tutaj muszę zgodzić się z leszczem.

Eva: Ja jestem za wywaleniem Lindsay. W końcu to ona rzuciła patykiem w niedźwiedzia i się wkurzył.

Duncan: Ale w przeciwieństwie do Tyler'a nie obudziła niedźwiedzia.

Bridgette: Gdyby nie ona, mogłabym postarać się uspokoić niedźwiedzia, a tak go tylko wkurzyła.

*Tyler i Lindsay się całują*

*ceremonia eliminacyjna*

Chris: Podliczyłem Wasze głosy. Na tacy mam tylko dziewięć pianek. Ten kto nie otrzyma pianki, uda się do Portu Przegranych i odpłynie Motorówką Wstydu. Piankę zdobywa...Duncan, Courtney, Gwen, Harold, Geoff, Bridgette, Eva i Cody. Lindsay i Tyler...Lindstay jesteś zagrożona, ponieważ pomyliłaś niedźwiedzia z psem, a ty Tyler jesteś zagrożony, ponieważ przez Ciebie drużyna przegrała wyzwanie. A ostatnia pianka wędruje do...Lindsay! Tyler pora się udać do Portu Przegranych.

Tyler: Eh to nic. Należało mi się. Przepraszam, że zawiodłem. Nie żywię urazy, że mnie wyrzuciliście.

Harold: Naprawdę? To super!

Geoff: Spoko ziom!

Cody: Trzymaj się!

Lindsay: *całuje Tyler'a* Wygram dla Ciebie!

*Tyler idzie do Portu Przegranych i odpływa Motorówką Wstydu*

Chris: Zostało 19 zawodników! Kto wygra następnym razem? Dowiecie się oglądając kolejny odcinek Totalnej Porażki na Wyspie McLean'a!

Ciekawostki

  • W tym odcinku zostają wspomniani - Izzy, Cameron, Emma oraz Justin.
  • Z pokoju zwierzeń skorzystało 6 osób - Leshawna, Eva, Noah, Owen, Sierra i Tyler.
    • Najwięcej z pokoju zwierzeń skorzystała Eva - 2 razy.
  • W tym odcinku pojawił się Ezekiel.