FANDOM


Szef: Witam was w kolejnym odcinku Totalnej Porażki Wyspy Wawanakwa. Jeśli myślicie, że się ciesze z kolejnego odcinka to NIE! Nie cieszę się bo Chris znowu mnie wystawił do wiatru. OD TERAZ JA PROWADZĘ TEN PROGRAM! JASNE! Tak więc siadać i oglądać kolejny odcinek Totalnej Porażki Wyspy Wawanakwa.

Willa

Duncan i Leshawna siedzą na kanapie, a Geoff stoi na stoliku i wygłasza przemowę

Geoff: Słuchajcie Ziomy. Straciliśmy już dużo osób. Przeciwnicy niedługo zmiotą naszą drużynę z powierzchni ziemii. Ale my się nie damy! Damy radę. Zwyciężymy Milczące Słonie, bo nie ilość się liczy, a jakość.

Duncan: Tak jest!

Leshawna: Właśnie

Geoff: Super, że się rozumiemy. Wznieśmy toast

Wściekłe żyrafy wzniosły toast

Obóz

Gwen i Trent siedzą na tarasie domku i romzwiaja

Gwen: Fascynujące jest to co mówisz. I jak było w tym wesołym miasteczku?

Trent: No wyśmienicie. Karuzela na jakieś 100 metrów. Kurczę, bałem się, ale założyłem się z kumplem, że dam radę

Courtney zjawia się obok nich

Courtney: Hej

Gwen i Trent starają się ją ignorować

Courtney: HEEEJ

Gwen: Słyszałeś coś?

Trent: Pewnie wiatr

Gwen: Pewnie tak

Courtney: Meh

Courtney wchodzi do domku

Domek

W domku siedzą Beth i Owen, którzy ze sobą romawiają. Courtney równiez przez nich jest ignorowana

Owen: Polecam, z sosem amerykanskim, naprawdę wyborne

Beth: Muszę spróbować

Courtney: Siemka

Oboje ją ignorują

Owen: Chyba zgłodniałem

Beth: Chodźmy do stołówki

Courtney: Rzygać mi się chcę jak na was patrzę

(PZ Courtney: ) Trafiłam do drużyny wyrzutków społecznych. Oby ten matoł Chris połączył te drużyny. To jedyny ratunek dla mnie, że dogadam się z drużyną Żyraf

Obóz

Duncan gwiżdżac wychodzi z willi, gdzie spotyka się z Gwen

Gwen: Hej

Duncan: Hej

Oboje się pocałowali

Gwen: Co robisz dzisiaj wieczorem?

Duncan: Planuję spędzić czas w willi, a ty?

Gwen: Wyobraź sobie, żę to samo

Duncan: W takim razie spędźmy czas razem

Gwen: Z przyjemnością

Gwen odeszła

Courtney zjawia się obok Duncana

Courtney: Hej Duncan

Duncan: Cześć księżniczko

Courtney: Daruj sobie. Mam do ciebie małą, taką malutenką sprawę

(PZ Courtney: ) Czy on to naprawdę powiedział ;3 Jak za dawnych czasów <3

Duncan: W takim razie słucham

Courtney: Ale nie tutaj

Las

Duncan: To co, jakaś akcja się szykuje?

Courtney: Nie, mam mały problem ze swoją drużyną

Duncan: Dajesz

Courtney: Słuchaj. Odkąd przypadkowo otrułam Codyego, cała drużyna zaczęła mnie nienawidzić. Utrzymuje się w tej grze tylko dlatego, że uważają mnie, że jestem dobra w wyzwaniach, ale na pewno Beth i Owen ciągną dalej swój sojusz

Duncan: Kurczę, kiepsko. A jak Gwen i Trent?

Courtney: Też ze mną nie chcą rozmawiać

(PZ Duncan: ) Oj, czarno to widzę

Courtney: Pomożesz mi

Duncan: Zrobię co będę mógł. Powinniście wygrać i to najlepiej dzięki tobie byś przetrwała. Ale ja też nie mogę sobie pozwolić na przegraną, bo jest nas tylko troje

Nagle słychać alarm i wszystko pali się na czerwono

Courtney: Co to u licha jest?

Duncan: Pali się gdzieś

Stołówka

Szef wezwal uczestników do siebie bo miał ważną sprawę

Gwen: Po co ten alarm skoro się nie pali

Szef: Słuchajcie, mam wiadomość od Chrisa. Ma kłopoty

Gwen: Co ty nie powiesz

Szef: Posłuchaj

Szef odtwarza nagranie z telefonu

Szef: Halo, Chris, gdzie jesteś

Chris: POMOCYYYY

Połączenie rozłączone

Szef: Wasze zadanie to znaleźć go żywego

Owen: Gdzie my go mamy szukać?

Szef: Mnie się pytasz? To wy macie zawodniczkę z parapetem

Courtney: *palmtopem

Szef: JAZDA

Las

Uczestnicy przeczesują las w poszukiwaniu Chrisa

Duncan: Kto ostatni widział Chrisa?

Geoff: Ja widziałem

Duncan: Kiedy?

Geoff: Jak wybiegał ze stołówki

Courtney: W życiu go nie znajdziemy

Beth: Spokojnie, znajdziemy go

Leshawna: Przecież on może być wszędzie

Trent dowiedział się, gdzie może być Chris

Trent: Hej, chyba mi się udało go namierzyć

Courtney: Gdzie jest

Trent: Na wyspie... momencik

Trent wyciąga kartkę

Trent: Wyspa Kości

Duncan: Gdzie to?

Gwen: Zdaję się, że ta wyspa z czaszką w oddali

Wyspa Kości

Uczestnicy dopłynęli na wyspę Kości i szukają Chrisa

Wściekłe Żyrafy

Duncan: Mam ten dylemat, Courtney czy Gwen

Geoff: Kurczę. Nie wiem stary. Obie są ładne, wybierz tą, którą wolisz

Duncan: Problem, że chyba źle postąpiłem wtedy w liceum wkurzając się na Courtney. Teraz jestem z Gwen, ale wiesz

Geoff: Ja na szczęście jestem szczęśliwy z moją Bridge. A ty Leshawna masz kogoś?

Leshawna: Nie, nie mam

Milczące Słonie

Gwen: Trent, jak ci się udało go namierzyć?

Trent: Zauważyłem ślady jakby ktoś kogoś wlukł. Konczyły się na brzegu

Wściekłe Żyrafy

Leshawna: Słuchajcie, jest nas mało, więc się nie rozdzielamy

Milczące Słonie

Beth: Myślę że powinniśmy się rozdzielić, wtedy łatwiej będzie nam go znaleźć

Gwen: Mogę iść z Trentem

Owen: To ja z Beth

Obie pary poszły w przeciwnych kierunkach

Courtney: No ej no.

Courtney zasmucona stanęła po środku

Wściekłe Żyrafy

Geoff: Szukamy i szukamy

Leshawna: Może Duncan coś wie. Duncan?

Geoff i Leshwana odwracają się i zauważają, że nie ma Duncana

Leshawna: A ten jak zwykle.

Courtney i Duncan stoją przed wejściem do jaskini

Duncan: Czyli według twoich obliczen Chris jest tam uwięziony

Courtney: Duncan, mam taką nadzieję, bo jak nie to trochę wtopiliśmy

Geoff i Leshawna znajdują się obok nich

Leshawna: Duncan

Duncan z nerwów wepchnął Courtney do jaskini

Leshawna: Co ty tu robisz? Znowu nas wystawiasz?

Duncan: Skądże

Geoff: Leshawna daj mu spokój. Widzisz, że chłopak ma ciężki dzien

Jaskinia

Widać jak Chris wisi nad ogromną przepaścią głową w dół, a obok niego stoi dwóch uzbrojonych gangsterów

Chris: Proszę, wypuśćcie mnie

Gangster #1: Było zapłacić wyznaczoną sumę chłopie

Gangster #2: Albo nie brudzić kurtki mojemu kumplowi

Chris: Oddam wam wszystko co do grosza

Gangster #1: Za późno. Wypuścić bobry

Chris: O nie. Tylko nie bobry

Bobry wyraźnie nie lubiły Chrisa. Po chwili Courtney z krzykiem zjawia się tam gdzie Chris i gangsterzy

Courtney: Chris, jesteś

Chris: AAAA. Ku*wa zabierzcie te bobry

Gangsterzy zauważyli Courtney

Courtney: Coście za jedni?

Gangsterzy zbliżają się do Courtney, ta niepewnie się wycofuje

Courtney: Hej, chyba nie uderzycie dziewczyny

Po chwili widać jak Courtney siedzi w celi. Udało jej się jednak zdobyć klucz, dzięki któremu mogła uwlonić Chrisa

Chris: A mogłaś mnie uratować

Gangster #1: Morda McLean

W jaskini zjawiają się Geoff i Leshawna

Geoff: Chris, żyjesz :D

Leshawna: Geoff...

Geoff: Co jest

Leshawna: Chyba mamy kłopoty

Kamera odsuwa się i pokazuje jak Geoff i Leshawna są otoczeni przez bobry

Cała trójka siedzi teraz w celach

Chris: To co robicie jest niechumanitarne

Gangster #2: Spuścić linę?

Gangster #1: Nie, niech trochę powisi

Do jaskni trafiają Beth i Owen

Owen: Chris, siema. O hej, a was to nie znam

Gangsterzy przykładają pistolet do głowy Beth i Owena

Owen: Ale koleś, mógłbyś być trochę milszy

Cała piątka siedzi teraz w celach

Gwen i Trent zjawiają się

Gwen: No i widzisz, są tutaj

Trent: Nom

Oboje wpadają w pułapkę

Gwen: Kurczę

Trent: A niech to licho

Cała siódemka siedzi w celach. Geoff gra na harmonijce ustnej

Gangster #1: Dobra, pora się z nim pożegnać

Gangster #2: Arivederci McLean

Gangster #2 wyciąga nóz i chce przeciąć linę. Nagle w jaskni zjawia się Duncan z rękawicami bokserskimi

Duncan: Nie poddam się bez walki

Gangster #2: Ty chcesz mnie pokonać?

Duncan: W poprawczaku nie takich jak ty zjadałem na śniadanie.

Duncan rozpoczął walkę z gangsterami, która twała kilka minut. Ostatecznie udało mu się powalić na ziemię obu z nich.

Courtney: Duncan, łap klucz

Courtney rzuca Duncanowi klucz, a ten go łapie

Duncan: Dzięki

Zrobił niepewną minę

Chris: A teraz mnie uwolnij. Na co czekasz

(PZ Duncan: ) Kurczę, mam ten klucz ale co zrobić. Muszę go uwolnić i całą resztę, ale jak to zrobię, to Courtney odpadnie. Kurczę, teraz sobie uświadomiłem na kim najbardziej mi zależy

Duncan podbiegł do celi w której siedziała Courtney.

Duncan: Hej, chciałem ci powiedzieć, że tak naprawdę nie mogę przestać o tobie myśleć

Duncan pocałował Courtney, a Gwen widziała całe zajście i była zszokowana

Chris: Ziom, bo ja tu korzenie zapuszczę

Duncan: Dobra, dobra

Duncan wkłada klucz do zamka i wszystkich uwalnia

Obóz

Widać Chrisa całego i zdrowego obok Szefa. Widać także jak policja zabiera przestępców

Szef: Dobrze, że nic ci nie jest ziom

Chris: Eh drobiazg

Szef: Wracasz do gry?

Chris: No jasne ziom, że wracam

Willa

Na balkonie siedzą Duncan i Geoff

Geoff: Stary, gdyby nie ty to by nas żywcem pozabijali

Duncan: Ta... ale z pewnością teraz Courtney odpadnie

Geoff: Przykro mi stary

Duncan: Ziom, wymyśl coś

Geoff: Niestety, ale tu nic się nie da zrobić

Duncan chwilę pomyślał

Duncan: Jest jedno wyjście.

Ceremonia

Chris: Na początek chciałem wszystkim podziękować, że próbowaliście mnie uwolnić. Bezpieczni na dziś Owen, Trent i Gwen. A ostatnią piankę otrzymuje .

.

.

.

.

.

Courtney. Beth, odpadasz

Beth udaje się do portu wstydu.

Chris: Kurczę, ale emocje. Do następnego razu w Totalnej Porażce Wyspie Wawanakwa.

Ciekawostki

  • Ten odcinek nawiązuje do "Będziecie poszukiwać Zeek'a".
  • Z pokoju zwierzeń skorzystali: Courtney, Duncan i Geoff.
  • To pierwszy odcinek w którym pokazano pocałunek.
  • Jeśli liczyć, że Duncan przyłączył się do Courtney, to każdy w parach szukał Chrisa.
    • Beth i Owen
    • Courtney i Duncan
    • Geoff i Leshawna
    • Gwen i Trent
      • Dodatkowo wszystkie pary to chłopak i dziewczyna.
  • Po raz pierwszy w sezonie pojawiają się zwierzęta.
  • Po raz pierwszy od Co dwie głowy, to nie jedna, wyeliminowany zawodnik dobrowolnie udaje się do portu wstydu.
  • Po tym odcinku, brak jest jakichkolwiek sojuszy, po tym jak Beth odpada, czyniąc Owena ostatnim członkiem sojuszu Cody'ego.
  • Po raz drugi z rzędu Beth jest zagrożona na ceremonii eliminacji.
    • Jest ona również jedną z trzech osób, które były zagrożone dwa razy z rzędu. Pozostali to Duncan i Sadie.

Zobacz także

Totalna Porażka Wyspa Wawanakwa odcinki
Przed połączeniem Powrót | Mecz | Złość piękności szkodzi | Hokejowa gra | Co dwie głowy, to nie jedna | Zbrodnia niemal doskonała | Zabójczy tor przeszkód | Znowu mnie wystawiłeś | Jaskinia, podziemia i odnowiona miłość
Po połączeniu Dogonią Nas | Hazard | W górę | Siedem Smaków | Przeżyj albo zgiń